Oferta taniego podróżowania w pociągach przewoźników: Przewozy Regionalne, Koleje Dolnośląskie i Arriva.
Z REGIOkartą płacisz 30% mniej za bilety jednorazowe i kupujesz tańsze o 15% bilety okresowe!
Całodzienny bilet ZVON, dzięki któremu można jeździć pociągiem oraz komunikacją miejską w Polsce i na terenie Niemiec i Czech.
Bilet wart 20 zł upoważnia do jazdy pociągami PR i KD od Bolesławca do Görlitz oraz Jeleniej Góry. Po stronie niemieckiej i czeskiej można jeździć już wszystkim, czym zarządza ZVON.
POLECAMY
Bilet Podróżnika uprawnia do nieograniczonej liczby przejazdów pociągami TLK od godz. 19:00 w dniu roboczym poprzedzającym kolejno po sobie następujące dni wolne od pracy, do godz. 6:00 pierwszego dnia roboczego następującego po tych dniach. Ceny biletów:
• 69 złotych w klasie 2.
• 99 złotych w klasie 1.
POLECAMY
REGIO Karnet uprawnia do wielokrotnych przejazdów pociągami PR i KD w ciągu trzech dowolnie wybranych dni, w ciągu dwóch kolejnych miesięcy. Ceny biletów:
• 55 zł tylko na pociągi Regio.
• 79 zł na wszystkie pociągi.
POLECAMY
Ty i raz, dwa, trzy - oferta dla tych, którzy podróżują w towarzystwie jednej, dwóch lub trzech osób.
Pierwsza osoba kupuje bilet normalny, a pozostałe tańsze nawet o 1/3.
POLECAMY
Bilet turystyczny uprawnia do nieograniczonej liczby przejazdów pociągami PR i KD od godz. 18:00 w dniu roboczym poprzedzającym kolejno po sobie następujące dni wolne od pracy, do godz. 6:00 pierwszego dnia roboczego następującego po tych dniach. Ceny biletów:
• 30 zł tylko na pociągi Regio
• 60 zł na wszystkie pociągi.
POLECAMY
Bilet weekendowy uprawnia do nieograniczonej liczby przejazdów od godz. 19:00 dnia roboczego poprzedzającego dzień wolny od pracy, do godz. 24:00 ostatniego dnia wolnego. Ceny biletów:
• 149 złotych w klasie 2.
• 239 złotych w klasie 1.
W 1846 roku po wybudowaniu kamiennego wiaduktu na Bobrze doprowadzono do miasta kolej żelazną. Dzięki temu już w 1851 roku Bolesławiec otrzymał połączenie kolejowe z Wrocławiem i Dreznem.
Za ten jeden z najdłuższych wiaduktów w Europie architekt Fryderyk Engelhardt Gansel odznaczony został Orderem Czerwonego Orła, natomiast uroczystego otwarcia mostu dokonał osobiście król pruski Fryderyk Wilhelm IV, co upamiętnia tablica wmurowana z tej okazji w jedno z przęseł wiaduktu.
I nic dziwnego, bowiem budowla jest imponująca - bolesławiecki wiadukt ma 490 metrów długości, 8 metrów szerokości i 26 metrów wysokości. Projektantem mostu był bolesławiecki architekt Fryderyk Engelhardt Gansel, który wzorował się na rzymskich akweduktach i do budowy wykorzystał jasnożółty piaskowiec z kamieniołomu w pobliskiej Dobrej. Kamień węgielny pod budowę tego obiektu położono 17.05.1844 r. W tym czasie na pierwszym odcinku budowy linii kolejowej, z Wrocławia do Legnicy układano dopiero tory i budowano dworce.
Budowa wiaduktu rozpoczęta w 1844 r. trwała 2 lata i kosztowała 400 tysięcy talarów. Mimo, że kwota ta była jak na owe czasy zawrotna, to specjaliści obliczyli, że tylko bliskie położenie kamieniołomów, z których czerpano surowiec do budowy wiaduktu, pozwoliło obniżyć koszty budowy aż o połowę. Na rusztowania poszedł pod topór spory las - zużyto 12 tysięcy pni. Przy budowie wiaduktu prace wykonywało ponad 600 osób, a kolejnych 3200 było z budową związanych pośrednio.
Budowę mostu podzielono na trzy odcinki. Odcinek od strony Bolesławca wznosił III Oddział liczący 1800 ludzi, pracujący pod kierunkiem starszego inżyniera Burgasa. Środkową część mostu budował IV Oddział liczący 1000 ludzi pod kierunkiem inż. Ludwiga. Pracami na odcinku prowadzącym nad rzeką Bóbr kierował inż. Kleist z mistrzem murarskim Hanselem. Podejścia do przeprawy wykonano w postaci wysokich, 17-metrowych nasypów ziemnych. Konstrukcja bolesławieckiego wiaduktu jest analogiczna, jak tego w Zgorzelcu nad Nysą Łużycką.
Most otwarto 27.07.1846 r. Pamiątkowe tablice wmurowane w jedno z przęseł podają nieco inne daty: rozpoczęcie budowy 18.06.1844 r. i zakończenie 5.07.1846 r. Rozkładowy ruch pociągów podjęto 1.09.1846 r. Natomiast 17.09.1846 r. bolesławiecki wiadukt był podziwiany przez samego króla Fryderyka Wilhelma IV, który tego dnia dokonał uroczystego otwarcia kolejowej przeprawy nad Bobrem.
Fot. Rafał Rudzik
Wiadukt składa się z 35 półkolistych przęsęł wspierających się na potężnych filarach. Filary te nie są rozmieszczone w regularnych odległościach, ale ich oddalenie wynosi 15 m, 11,5 m lub 5,65 m. Kilka filarów wybudowano w kształcie wieży, a na trzech z nich rozlokowano wartownie, na które można było się dostać pokonując 92 stopnie.
W 1945 r. wycofujący się Niemcy wysadzili główne, zachodnie przęsło znajdujące się bezpośrednio nad rzeką, zniszczone zostały dwa przęsła i filar. Przez krótki czas po wojnie trzeba więc było przerywać podróż, przejść przez rzekę i kontynuować jazdę pociągiem podstawionym po drugiej stronie.
Jednak już w 1947 r. wysiłkiem nowoprzybyłych do Bolesławca osadników wiadukt został odbudowany i przywrócono pełną przejezdność linii, a na odbudowanym przęśle wmurowano pamiątkową tablicę odnoszącą się do tego wydarzenia. Remont wykonano na podstawie dokumentacji sporządzonej w Zarządzie Odbudowy Kolei Państwowych w Katowicach. Roboty prowadził Oddział Wrocławski Państwowego Przedsiębiorstwa Robót Komunikacyjnych, o czym informuje również pamiątkowa tablica. Przy okazji prac remontowych wzmocniono betonowymi opaskami podmyte filary nurtowe oraz zlikwidowano kładkę dla pieszych.
Kolejne prace na wiadukcie wykonano w latach 1984-85 w związku z elektryfikacją linii kolejowej. Dokumentację przygotowało Biuro Projektów Kolejowych we Wrocławiu. Zakres prac obejmował m.in. poszerzenie międzytorza, wymianę nadsypki, remont odwodnienia. Zamontowano stalową barierkę i słupy trakcji elektrycznej. Likwidacja kamiennej balustrady przydała budowli lekkości, z oddali prezentuje się ona w dalszym ciągu okazale.
Wiadukt kolejowy z lotu ptaka
Fot. Grzegorz Kilian, Władek Kluczewski
Dziś wiadukt kolejowy jest jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów miasta. Wsparty na 36 filarach wiadukt przecina Bóbr i porośniętą trawą dolinę rzeki. Trzy najgrubsze filary przypominają wieże średniowiecznych zamków, do jednego można wejść (konieczna latarka). Dogodne zejście pod wiadukt znajduje się na ulicy Wróblewskiego (obwodnica). Szczególnie efektownie wygląda nocą - od 2006 roku jest podświetlony.
Bolesławiecki wiadukt zaliczany jest do najciekawszych zabytków techniki w tej części Europy i zarazem jest jednym z największych kamiennych kolejowych mostów w Europie. Jest również najdłuższym wiaduktem kolejowym w Polsce, liczącym już ponad 160 lat. Podobny most kolejowy jest na Nysie Łużyckiej w Zgorzelcu.
Wiadukt na starych zdjęciach i widokówkach
Obiekt bez większych zmian służył prawie 100 lat. Na zdjęciach z okresu wojny nie widać już jednak wież na środkowych filarach grupowych oraz kamiennej balustrady. Być może mniejsza trwałość piaskowca zdecydowała o konieczności ich rozbiórki?
Najważniejsze daty w historii wiaduktu
• 17.05.1844 - położenie kamienia węgielnego pod budowę wiaduktu
• 18.06.1844 - rozpoczęcie prac budowlanych
• 05.07.1846 - pierwsza próbna jazda pociągu
• 27.07.1846 - otwarcie wiaduktu
• 01.09.1846 - rozpoczęcie rozkładowego ruchu pociągów
• 17.09.1846 - oficjalne uroczyste otwarcie wiaduktu dokonane przez króla Fryderyka Wilhelma IV
• 10.02.1945 - wysadzenie w powietrze jednego z przęseł wiaduktu przez wycofujące się wojska niemieckie
• 31.08.2006 - uruchomienie iluminacji wiaduktu
• 10.10.2009 - Wiadukt Show: światło, para i dźwięk
• 23.06.2010 - atak terrorystyczny na wiadukt - ćwiczenia
• Długość: 489 m
• Wysokość: 26 m
• Szerokość: 8 m
• Ilość przęsęł: 35
• Oddalenie przęsęł: 15 m, 11,5 m lub 5,65 m
• Materiał: piaskowiec
Iluminacja bolesławieckiego wiaduktu
Piękno kolejowej przeprawy przez Bóbr zachęciło samorząd Bolesławca do iluminacji obiektu. Po latach oczekiwania i starań władz miasta, pomysł oświetlenia wiaduktu kolejowego został zrealizowany. W dniu 31 sierpnia 2006 r. zakończono roboty przy budowie iluminacji wiaduktu i po godz. 21:00 dokonany został rozruch techniczny iluminacji. Most oświetlony jest projektorami kompaktowymi, które zamontowane są na wewnętrznych stronach filarów mostu - zgodnie z wymogami PKP Polskie Linie Kolejowe.
Obecnie konstrukcję oświetla 58 reflektorów, które rysują sylwetkę mostu, ale władze miasta planują jeszcze podświetlić obiekt od czoła, aby wydobyć całe piękno architektury. Dobrą okazją do realizacji tych zamierzeń jest modernizacja linii kolejowej E-30 na odcinku Legnica - Węgliniec. Ogłoszono przetarg na remont bolesławieckiego wiaduktu - prace powinny być zrealizowane do końca 2009 roku.
Fot. Patryk Blicharski, Grzegorz Matoryn
Oświetlenie wiaduktu zrealizowane zostało w ramach projektu: Tworzenie produktu turystycznego "Euroregion Nysa - region urlopowy (Ferienregion)" - iluminacja atrakcji turystycznych Bolesławca - II etap, dofinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego Program Inicjatywy Wspólnotowej Interreg IIIA Wolny Kraj Związkowy Saksonia - Rzeczpospolita Polska (Województwo Dolnośląskie).
Iluminacja wiaduktu kosztowała prawie 180 tys. złotych. Niespełna 135 tys. zł wyłożyła Unia Europejska. Gmina Miejska Bolesławiec zapłaciła prawie 45 tys. zł. Oświetlenie wiaduktu wykonała bolesławiecka firma "Elektros".
Galeria zdjęć wiaduktu
Wyślij nam swoje zdjęcie wiaduktu (format min. 800x600 pikseli) - najlepsze zdjęcia dodamy do galerii.
Nasz adres e-mail: kontakt@pkp.boleslawiec.pl
Fot. Patryk Blicharski, Bartłomiej Chojnacki, Sylwia Dańczuk, Krzysztof Jakubowski, Tomasz Jaśkiewicz, Wojciech Leszko, Zbigniew Lipiński, Przemysław Sienkiewicz, Tomasz Staniszewski, Marek Trochimczyk